Jak się nie ma z kim ścigać, to trzeba się zmierzyć samemu ze sobą. Chciałoby się sprawdzić formę po zimie i nowy sprzęcik, a tutaj sytuacja epidemiologiczna sprawiła, że wszystkie imprezy sportowe zostały odwołane, lub przełożone na późniejszy termin. Jakoś trzeba sobie jednak radzić z zaistniałą sytuacją i jak już poluzowano absurdalne przepisy zabraniające przemieszczania się, to kreatywni organizatorzy zaczęli organizować wirtualne zawody. Wśród tego grona znalazła się też Droga wolna – organizatorzy m.