
Płatki śniegu w powiększeniu
Jest coś atrakcyjnego w tych małych kryształkach wody. Niby każdy jest inny, ale mało kto tak naprawdę im się przygląda z bliska. Już dawno temu ten <a href="https://sainti.pl/platki-sniegu-jakich-nie-znacie/">temat mnie zainteresował</a>, gdy okazało się, że nie są to tylko sześciokątne gwiazdki, ale mogą one przybierać też inne kształty.
Moje fascynacja powróciła parę lat temu, gdy kupiłem sobie lustrzankę i szukałem różnych inspiracji do zdjęć podczas projektu 365. Znalazłem gdzieś prace <a href="http://www.donkom.ca">Dona Komarechki</a> i jego tłumaczenie jak je wykonał. Okazało się, że nie trzeba do tego wcale drogich obiektywów czy mikroskopów. Postanowiłem spróbować.
W ubiegłym roku jakieś pojedyncze efekty było widać, ale dopiero teraz udało się zebrać tego trochę więcej. Nie ma tego wiele, bo zima poskąpiła w opady, jednak już jestem w miarę zadowolony z efektów, więc się nimi dzielę.


![]/images/(DSC06432.jpg)













