Pamiętacie grę Neverhood? Była to chyba pierwsza gra, w której świat był zrobiony z plasteliny. Od dzisiaj podobną krainę możemy zobaczyć na palmtopach za sprawą gry Platypus. Naszym zadaniem jest obrona państwa Mungola przed najazdem wrogich Collosotropolan. Zasiadamy więc za sterami prototypowego F-27 „Platypus” i lecąc w prawą stronę eliminujemy statki przeciwnika. Do pokonania mamy 20 poziomów umieszczonych na 4 różnych obszarach.

Jak już wspomniałem grafika nawiązuje do Neverhooda. Wszystkie elementy krajobrazu, pojazdy i efekty są wykonane zostały z jednobarwnej plasteliny i pokolorowane komputerowo. Trzeba przyznać, że wygląda to bardzo dobrze, a szczególnie ciekawie prezentują się wszelkie plastelinowe wybuchy. Inspirację do muzyki czerpano także z klasycznych gier (np. podobnych shooterów z Commodore 64), więc mimo swojej prostoty może się podobać.

Platypus został przygotowany przez zespół z Astraware na podstawie mało znanej pecetowej wersji tej gry wydanej w 2003 roku. Gra jest dostępna dla urządzeń z systemem Windows Mobile (zarówno Pocket PC jak i Smartphone) jak i Palm OS za $19.95, jednak w chwili pisania tego newsa można uzyskać 25% rabat. Przed zakupem możemy oczywiście przetestować grę pobierając wersję trial. Do zakupu może was też skłonić pierwsza recenzja, która już pojawiła się w Internecie.

Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się jak przebiegały prace nad grą jeszcze w wersji pecetowej, możecie o tym przeczytać na stronie autora. Trudno uwierzyć, że całość została zrobiona praktycznie przez jednego człowieka mimo dużych przeciwności losu i skromnego wynagrodzenia. Osobiście podziwiam go za samozaparcie, konsekwencję i nie poddawanie się mimo utraty prawie całego dobytku.