Głos jako instrument.

Nie będzie jed­nak o beat­bok­sie, ale o czymś powszech­niej­szym. Generalnie, pop nie jest moim ulu­bio­nym gatun­kiem muzyki, ale cza­sami zda­rzają się perełki, które naprawdę mi się podo­bają. Do takich należy debiu­tancka płyta Emmy Rossum. Pewnie to nazwi­sko wielu oso­bom nic nie mówi, ale mogły się natknąć na nie w kilku fil­mach. Może nie są to wiel­kie hity, ale o Pojutrze, Rzece tajem­nic, czy Upiorze w Operze można było już usły­szeć. To wła­śnie pod­czas oglą­da­nia tego ostat­niego filmu, po raz pierw­szy zetkną­łem się z Emmy. Zagrała tam główną rolę Christine, a z racji tego, że to adap­ta­cja musi­calu, musiała także ją zaśpie­wać. Według mnie, wyszło jej to zna­ko­mi­cie i nie tylko według mnie, ponie­waż zdo­była za tę rolę kilka nagród. Kiedy dowie­dzia­łem się, że nagrała popową płytę, tro­chę się zanie­po­ko­iłem, że będzie to kolejna Britney Spears, ale jed­nak miło mnie zaskoczyła.

Nie jest to bowiem typowy dance-pop, ani (jak można by się spo­dzie­wać po roli w Upiorze) pop-opera. Emmy stwo­rzyła swój rodzaj muzyki, który ciężko jest zaszu­flad­ko­wać. Są to spo­kojne utwory z dużą dawką emo­cji. W wywia­dach pio­sen­karka pod­kre­śla, że płyta jest bar­dzo oso­bi­sta. Wskazuje na to także tytuł: Inside Out, który można inter­pre­to­wać, jako poka­zy­wa­nie, odkry­wa­nie wnę­trza samego siebie.

Muzyka na pły­cie, jak już pisa­łem jest dosyć nie­ty­powa. Każdy bowiem wokal jest gło­sem Emmy. Oprócz „głów­nego” śpiewu nagrała także ponad 150 róż­nych sam­pli, które sły­chać w tle. Dzięki takiemu mate­ria­łowi mogła tro­chę poeks­pe­ry­men­to­wać. Słychać to szcze­gól­nie w „Slow Me Down”. Poza gło­sem Emmy nie ma tam innych instru­men­tów. Mimo to war­stwie melo­dycz­nej niczego nie bra­kuje. Niektórym, taka kon­cep­cja może śred­nio paso­wać, ponie­waż taka ilość róż­nego rodzaju gło­sów tro­chę roz­pra­sza. Mi jed­nak tak poli­fo­nia odpo­wiada i bar­dzo się podoba.
Pozostałe utwory może nie są tak inno­wa­cyjne, ale także są warte uwagi. Szczególnie pole­cam Lullaby – współ­cze­sną koły­sankę dla doro­słych. Słuchając jej odprę­żam się i zapo­mi­nam o wszyst­kich pro­ble­mach i zmar­twie­niach. Takie jest też jej przesłanie.

Można być nieco zawie­dzio­nym, że Emmy, która poka­zała świetną skalę głosu w Upiorze w Operze, na swo­jej pły­cie nie wyko­rzy­stuje jej. Sama jed­nak przy­znała, że jej głos nadal się roz­wija i nie chce go zbyt­nio eks­plo­ato­wać, nim roz­wi­nie się do końca. Myślę jed­nak, że do takiego rodzaju muzyki, nie potrzeba „na siłę” poka­zy­wać co się potrafi. Emmy jest nadal młodą osobą i wszystko jesz­cze przed nią. Na pły­cie sły­chać już jed­nak dużo doj­rzal­szy głos niż w Upiorze, ale nadal jest on łagodny i przy­jemny w odsłu­chu. Jest tu także dużo bar­dzo emo­cji wło­żo­nych w śpiew, które udzie­lają się słu­cha­ją­cym (przy­naj­mniej mi). Przy słu­cha­niu tych opty­mi­stycz­nych utwo­rów od razu robi się wese­lej, a przy tych bar­dziej melan­cho­lij­nych, ma się ochotę uro­nić łezkę.

Tak więc, jeśli chce­cie posłu­chać cze­goś odprę­ża­ją­cego i tro­chę odmien­nego od tego, co na co dzień można usły­szeć w radiu, to śmiało pole­cam tę płytę. Na pewno nie wszyst­kim przy­pad­nie do gustu, ale nie można dogo­dzić każ­demu. Dla leni­wych i cie­kaw­skich, zamie­ści­łem też kilka fil­mi­ków z YouTube z pio­sen­kami z tej płyty. Jednak ofi­cjal­nej wer­sji, z powodu praw autor­skich, nie mogę wsta­wić. Na YouTube bez pro­blemu ją jed­nak znaj­dzie­cie.

Na koniec taka cie­ka­wostka, o któ­rej dowie­dzia­łem się szu­ka­jąc fil­mi­ków, ktore dałoby sie tutaj wrzu­cić. Emmy ma swój kanał na YouTube, na któ­rym odpo­wiada na pyta­nia fanow. Można też tam zna­leźć nie­ofi­cjalny, ama­tor­ski tele­dysk do utworu Falling

2 thoughts on “Głos jako instrument.

  1. Gdyby tak jesz­cze ta cala wia­do­mosc byla po angiel­sku, to mozna smialo zakla­dac blog i zgar­niac $$$ :) ))

  2. Może w przy­szło­ści się o tym pomy­śli. Jeszcze strona nie jest w pełni gotowa, więc z jakąś formą zarob­kową się wstrzy­mam do jej ukończenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>