Pisanie tekstów nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza na komputerze. Oprócz skomplikowanego procesu twórczego, trzeba też mieć na uwadze całą masę spraw, które odciągają naszą uwagę od właściwego zadania. Powiadomienia o nowych wiadomościach e-mail, komunikatory, serwisy społecznościowe, RSSy, czy fora internetowe. Są to pokusy, którym ulega sporo osób, w tym także i ja.
Aby zwiększyć produktywność i skoncentrowanie uwagi na pisaniu tekstu powstał Write or Die. Jest to narzędzie, które ma zapewnić stały wzrost liczby znaków w dokumencie przez utrudnianie życia, jeśli nie będą się one pojawiały. Przed przystąpieniem do pracy wybieramy w jaki sposób program będzie przypominał o pisaniu. Wśród opcji mamy łagodny popup, denerwujące dźwięki, a w trybie Kamikaze usuwanie wcześniej napisanego tekstu. Przed każdym przypomnieniem tło zmienia też kolor na czerwony. Ustawiamy także czas i ilość słów po których nie będziemy już nękani oraz jak długo możemy zwlekać z kolejnym naciśnięciem klawisza.




Spora część kart graficznych ma wbudowaną w sterowniki ciekawą, choć rzadko używaną przez użytkowników funkcję obracania obrazu na ekranie. Możemy obrócić go o 90, 180, czy 270 stopni. Dla wygody do tej czynności przypisane są skróty klawiaturowe. Wystarczy wcisnąć kombinacje Ctrl + Alt + klawisz kierunkowy (kierunek wskazuje w który miejscu będzie „góra” obrazu).

