Długo zbierałem się do napisania o Travelling Bloggerze (w skrócie TBlogger). Liczyłem, że w końcu będę w stanie na nim trochę więcej popracować. Niestety, mimo przetestowania różnych konfiguracji sprzętowych, jak i programowych nie udało mi się zmusić tego programu do działania z akceptowalną prędkością. Szkoda, ponieważ TBlogger posiada chyba największa funkcjonalność spośród dostępnych aplikacji do blogowania. Dla osób cierpliwych, które jednak spróbują z niego korzystać przygotowałem krótki opis.
Blogowanie na WM cz.2 – TBlogger
Reply